Aktualności sportowe

Mateusz Gamrot wrócił na zwycięską ścieżkę. Polak poddał Ribovicsa na UFC 327

← Wróć do aktualności
Mateusz Gamrot wrócił na zwycięską ścieżkę. Polak poddał Ribovicsa na UFC 327

Mateusz Gamrot odniósł cenne zwycięstwo na gali UFC 327, która odbyła się 11 kwietnia 2026 w Kaseya Center w Miami. Polski lekki pokonał Estebana Ribovicsa przez poddanie w drugiej rundzie, kończąc walkę w czasie 4:19. Oficjalnie zwycięska technika została zapisana jako arm-triangle choke, czyli trójkąt rękoma.

Dla Gamrota była to bardzo ważna wygrana, bo pozwoliła mu odbić się po październikowej porażce z Charlesem Oliveirą. Po sobotnim występie jego rekord w statystykach ESPN widnieje jako 26-4, a zwycięstwo nad Ribovicsem dopisało mu kolejną mocną pozycję w kategorii lekkiej UFC.

Sam przebieg pojedynku dobrze pokazał najmocniejsze strony Polaka. Gamrot narzucił rywalowi swoją presję, wszedł w parter i ostatecznie zmusił Argentyńczyka do odklepania. To był występ, który przypomniał, że jego zapasy, kontrola i grappling nadal mogą być ogromnym problemem dla czołowych lekkich UFC. W relacjach po gali podkreślano też, że po walce Gamrot wykorzystał moment przy mikrofonie, by zwrócić na siebie uwagę w kontekście kolejnych dużych zestawień.

To zwycięstwo może mieć dla Polaka spore znaczenie w dalszej układance dywizji. Gamrot wrócił do gry w mocnym stylu, a wygrana przez poddanie na takiej gali zawsze robi wrażenie. Dla kibiców w Polsce najważniejsze jest jednak to, że „Gamer” znów zakończył wieczór z ręką w górze i pokazał skuteczność, z której jest najlepiej znany